Wielki projekt małego mieszkania – AGD na każdy rozmiar

Małe mieszkanie nie musi być wcale ciasne i niewygodne, zastawione sprzętami czy meblami, między którymi trudno się przecisnąć. Dobrze zaprojektowane i funkcjonalnie wyposażone pomieści wszystko co chcemy, a my będziemy mogli swobodnie się w nim czuć.

Czy każdy telewizor musi stać w salonie, łóżko w sypialni, a pralka w łazience? Nowoczesne mieszkania projektowane i aranżowane są tak, by w pełni spełniać potrzeby swoich mieszkańców, nawet te najbardziej indywidualne. Oczywiście z myślą o ich wygodzie i przede wszystkim bezpieczeństwie. Właściciele małych mieszkań mogą zatem połączyć salon z aneksem kuchennym, który nie musi już mieć dostępu do przedpokoju. Dodatkowe metry w sypialni można zyskać wybierając małych rozmiarów łazienkę. Niezbędna pralka czy suszarka możne być postawiona w innym pomieszczeniu, np. w kuchni, przedpokoju czy garderobie. Projektujący małe mieszkania cenią sobie także takie rozwiązania jak wysuwane i składane blaty, półki na książki umieszczone tuż pod samym sufitem, przesuwane drzwi czy składane łóżka, które pozwalają znacznie zaoszczędzić przestrzeń. Właściciele małych mieszkań powinni także dbać, by wszystkie zakupione meble, sprzęty, a także ściany, podłogi i dywany były w jasnych kolorach, co optycznie powiększa wnętrze.

AGD na każdy metraż

Jeśli jesteśmy posiadaczami małego mieszkania, oprócz funkcjonalnie rozplanowanej przestrzeni i idealnie dopasowanej aranżacji, powinniśmy także odpowiednio dobrać sprzęty AGD, by były wygodne w użytkowaniu, nawet w bardzo małym pomieszczeniu. Marka Samsung proponuje praktyczne rozwiązanie tym klientom, którzy chcą kupić pralkę i suszarkę, a mają do zagospodarowania niewiele miejsca. Dzięki specjalnemu łącznikowi można suszarkę umieścić na pralce, co daje znaczną oszczędność przestrzeni. Łącznik to także dodatkowa półka, która ułatwi składanie wysuszonych ubrań. Inną propozycją firmy Samsung jest też pralko-suszarka z innowacyjną technologią Eco BubbleTM, które pełnią zarówno funkcję pralki, jak i suszarki.

Funkcjonalna i elegancka kuchnia

Samsung wyszedł naprzeciw oczekiwaniom również tych, którzy zdecydowali się połączyć aneks kuchenny z salonem. Lodówka, zmywarka czy piekarnik w linii do zabudowy stają się częścią aranżacji pokoju gościnnego, powinny więc dobrze komponować się z wnętrzem mieszkania. Linia sprzętów do zabudowy marki Samsung to połączenie najnowszych rozwiązań technologicznych z eleganckim wykończeniem. Nowoczesna lodówka CoolSekect Plus czy zmywarka z systemem WaterwallTM, wbudowana w meble, ułatwi codzienne obowiązki i będzie doskonale wyglądać nawet w najbardziej stylowym aneksie kuchennym. W małych kuchniach łączonych z salonem doskonale sprawdzają się także chłodziarki do częściowej zabudowy (wzornictwo Kitchen FitTM), które kształtem i rozmiarem idealnie wpasowują się w kuchenne wyposażenie.

Właściciele mieszkań i projektanci mają obecnie prawie nieograniczone możliwości aranżacji. Warto jednak planować swoje mieszkanie z głową, by było wygodne, a przede wszystkim bezpieczne. Funkcjonalna aranżacja i dobrze dobrane sprzęty domowe pozwolą nam swobodnie wykonywać codzienne obowiązki, nawet na kilkunastu metrach kwadratowych.

Alior Bank poszuka startupów na Impact’18

Promocja nowego programu akceleracyjnego Alior Bank Startup Accelerator, możliwość rozmowy z liderami innowacji oraz wyjątkowa agenda – to tylko kilka powodów, dla których Alior Bank dołączył do grona partnerów Impact’18. Bank poszuka również startupów do współpracy nad rozwojem innowacyjnych rozwiązań, które odpowiedzą na potrzeby współczesnej bankowości.

Przedstawiciele Alior Banku pojawią się w ICE Kraków Congress Centre, gdzie już jutro rozpoczyna się Impact’18 – jedna z największych konferencji technologicznych w Polsce. Dla młodych przedsiębiorców będzie to doskonała okazja, by wysłuchać prelekcji ekspertów, zapytać o interesujące ich kwestie, a przede wszystkim – dowiedzieć się więcej na temat Alior Bank Startup Accelerator.

– Alior Bank od lat jest aktywnym uczestnikiem środowiska startupowego, będąc tam, gdzie jego uczestnicy. Takim wydarzeniem, które integruje młodych przedsiębiorców i biznes, jest również Impact. W tym roku zdecydowaliśmy się przybliżyć jego uczestnikom nasz program akceleracyjny i zachęcić ich do budowania z nami rozwiązań wykorzystujących nowe technologie i idące za nimi zmiany regulacyjne – komentuje Kamila Wincenciak, menedżer ds. współpracy z FinTechami, koordynatorka Programu.

Alior Bank Startup Accelerator potrwa 15 tygodni. W tym czasie uczestnicy wezmą udział m.in. w mentoringu oraz szkoleniach i konsultacjach prowadzonych przez ekspertów Alior Banku i Huge Thing, partnera programu. Ponadto, bank udostępni uczestnikom API Sandbox, czyli specjalne środowisko testowe, w którym udostępnione będą usługi związane m.in. z dyrektywą PSD2. Startupy zakwalifikowane do programu będą mogły również skorzystać z dofinansowania w wysokości nawet 150 tys. zł.

Firma PETECKI wyróżniona nagrodą GAZELE BIZNESU 2017

W 18.EDYCJI RANKINGU NAJBARDZIEJ DYNAMICZNYCH MAŁYCH I ŚREDNICH FIRM, organizowanym przez Puls Biznesu, firma PETECKI INVESTMENT Sp. z o.o. znalazła się w gronie laureatów nagrody GAZELE BIZNESU.

Autorem tego prestiżowego eventu jest Coface Poland Credit Management Services Sp. z o.o., organizatorem dziennik Puls Biznesu. Celem rankingu jest wskazanie i wyróżnienie najdynamiczniej rozwijających się małych i średnich firm. Dokonuje się tego na podstawie badań wyników finansowych danej firmy, osiągniętych w latach 2014, 2015 i 2016.

Integralną częścią tego wydarzenia jest  wręczanie nagród zwycięzcom oraz cykl spotkań, w które wpisuje się dialog o wyzwaniach i perspektywach na przyszłość.

Tytuł Gazeli Biznesu stanowi o kondycji finansowej danej firmy oraz jej permanentnym rozwoju. To również świadczy o wyśmienitym zarządzaniu spółką, a tym samym o jej wiarygodności, uczciwości oraz dobrych rokowaniach na przyszłość.

Wyróżnienie w rankingu GAZELA BIZNESU stanowi również okazję do poszerzania kontaktów handlowych. Uzyskana rekomendacja jest dowodem na to, że dana firma jest partnerem godnym zaufania, z którym można tworzyć wizję współpracy. Dynamiczny rozwój świadczy bowiem o właściwym kierunku biznesowym.

PETECKI

Smog nie zatrzyma się przed progiem naszego domu

Choć zanieczyszczenia powietrza nie są tak toksyczne jak papierosowy dym, to wdychamy je znacznie częściej, niż najbardziej uzależnieni palacze zaciągają się „dymkiem”.

Okazuje się, że smog nie stanowi problemu tylko, gdy wychodzimy na zewnątrz, gdyż nie zatrzymuje się przed progiem naszych mieszkań. Co zatem robić, by przynajmniej w naszych domostwach oddychać czystym powietrzem?

Zanieczyszczenia powietrza zabijają blisko 50 tys. Polaków rocznie!

Statystyki są bezlitosne. Polska należy do najbardziej zanieczyszczonych w Europie krajów. W przypadku drobnych pyłów o średnicy nie większej niż 2,5 mikrometra (w skrócie zwanych PM 2,5) ich średni poziom w Polsce wynosu 27 mikrogramów na metr sześcienny, gdy według WHO ich stężenie nie powinno przekraczać 10 μg/m3, a liberalniejsza norma europejska mówi o 25 μg/m3. Są w naszym kraju miasta, gdzie wskaźnik ten wynosi ponad 40 μg/m3! Według szacunków Europejskiej Agencji Środowiska, w Polsce przez zanieczyszczenia powietrza przedwcześnie umiera ponad 48 tysięcy osób rocznie.

Smog, czyli co?

Mianem smogu określa się zjawisko atmosferyczne, które powstaje w wyniku wymieszania się powietrza ze spalinami i dymem. Towarzyszy nam ono regularnie w sytuacji, gdy współistnieją z sobą dwie grupy czynników. – Pierwszą z nich są zanieczyszczenia emitowane do powietrza z różnych źródeł, w których spala się różnego rodzaju materię organiczną, najczęściej paliwa takie jak węgiel, drewno, czy produkty przetwórstwa ropy naftowe, w szczególności olej napędowy i benzyna. Drugą grupą czynników są pewne charakterystyczne zjawiska meteorologiczne, a w szczególności bezwietrzna lub prawie bezwietrzna pogoda i tzw. inwersja termiczna. Jednoczesna obecność obu tych grup czynników powoduje, że przy trwającej emisji zanieczyszczeń do powietrza i braku możliwości ich rozpraszania się, stężenia zanieczyszczeń gwałtownie rosną i mamy do czynienia ze zjawiskiem smogu – wyjaśnia dr hab. inż. Artur Badyda z Wydziału Instalacji Budowlanych, Hydrotechniki i Inżynierii Środowiska Politechniki Warszawskiej. – W polskich warunkach ze zjawiskiem smogu mamy do czynienia najczęściej w okresie chłodnym i typowymi zanieczyszczeniami, które wówczas obecne są w powietrzu w większych ilościach są pyły i tlenek węgla, ale także związane z pyłem wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne. W mniejszym stopniu są to tlenki siarki (choć kiedyś były one powszechne w warunkach smogu zimowego), tlenki azotu, czy lotne związki organiczne  – dodaje.

Smog to nasze „dzieło”

Największym źródłem zanieczyszczeń powietrza w Polsce jest sektor komunalno-bytowy, który odpowiada za niemal połowę całkowitej emisji pyłu zawieszonego, ok. 85 proc. wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych (WWA) oraz niemal całość trujących substancji powstających z nielegalnego spalania tworzyw sztucznych. Kolejnymi wielkimi emitorami szkodliwych substancji są sektory transportu drogowego oraz produkcji i dystrybucji energii. Zazwyczaj zjawisko smogu kojarzone jest z wielkimi miastami. Okazuje się jednak, że problem ten dotyka w dużym stopniu również mniejsze miejscowości i tereny wiejskie. – Ze względu na przeważającą obecność źródeł komunalno-bytowych właśnie w małych miastach, to właśnie tam najczęściej mamy do czynienia z bardzo wysokimi stężeniami zanieczyszczeń powietrza, których obecność sprzyja formowaniu się smogu. Duże miasta również cierpią z tego powodu, także gdy weźmie się pod uwagę, że w warunkach intensywnej zabudowy miejskiej rozpraszanie się mas powietrza także jest utrudnione, co przy wysokiej emisji zanieczyszczeń również może sprzyjać ich kumulowaniu się przy powierzchni ziemi. Na obszarach wiejskich z kolei, gdzie co prawda także obecne są indywidualne paleniska, ale zabudowa jest zwykle niewysoka i rozproszona – stąd te tereny są generalnie łatwiejsze z punktu widzenia przewietrzania, choć topografia (np. położenie w dolinie czy kotlinie) także może tu być czynnikiem decydującym o zaleganiu zanieczyszczonego powietrza na takim terenie – tłumaczy dr hab. inż. Artur Badyda.

Jak walczyć ze smogiem?

Skoro jesteśmy największymi emitorami szkodliwych substancji, to czy możemy wpłynąć na czystość naszego powietrza? – Walka o zdrowie, to nie tylko ochrona przed samymi zanieczyszczeniami. To także nasze codzienne działania, które możemy podjąć, aby ograniczyć emisję zanieczyszczeń. Biorąc pod uwagę, że kluczowymi źródłami emisji są domowe paleniska (na węgiel i drewno) oraz transport drogowy, to w dużej mierze od nas zależy, jak będziemy kształtować jakość powietrza w naszym otoczeniu. Rezygnacja z wysokoemisyjnych źródeł (zwłaszcza spalanie niskiej jakości węgla w przestarzałych technologicznie urządzeniach, nie wspominając już o spalaniu odpadów, co jest niedopuszczalne i podlega karze grzywny a nawet pozbawienia wolności), czy z codziennych podróży samochodem (zwłaszcza na krótkich dystansach) to przede wszystkim te działania, które możemy podjąć sami – przekonuje Badyda. Naukowiec z Politechniki Warszawskiej uważa, że wdrażane obecnie rozwiązania mogą spowodować spadek stężenia zanieczyszczeń powietrza. – Mając na uwadze, że wprowadzono już kilka nowych regulacji prawnych na poziomie centralnym, a swoje uchwały antysmogowe wprowadzają kolejne województwa, można przyjąć, że zaczęliśmy drogę do czystego powietrza w naszym kraju. Czekamy jeszcze na regulacje dotyczące wymagań jakościowych dla paliw stałych, jak również na te, które pozwolą wprowadzać w miastach strefy ograniczonej emisji komunikacyjnej. Ten zestaw to minimum tego, co potrzebujemy – mówi. – Jednak musimy też mieć na względzie, że takie regulacje wprowadzane są stopniowo, a coraz bardziej restrykcyjne zapisy są rozpisane na horyzont kilkuletni. Zatem na warunki, które będziemy mogli nazwać czystym powietrzem musimy niestety jeszcze poczekać – dodaje.

Smog jest także w naszym domu

 Niestety zanieczyszczenia powietrza nie przestają być problemem, gdy przekraczamy progi swoich domów – ostrzega profesor Politechniki Warszawskiej. – I tu należy zwrócić uwagę na dwa aspekty. Pierwszym z nich są te budynki (najczęściej jednorodzinne), w których mogą występować istotne źródła emisji zanieczyszczeń także we wnętrzu domu. To przede wszystkim te domy, które wyposażone są w paleniska węglowe (kotły, piece i kuchnie kaflowe), czy kominki (spalające drewno). We wnętrzach takich domów jakość powietrza może być nawet gorsza niż na zewnątrz. Ale także w tych budynkach, które nie mają wewnętrznych źródeł mogących być sprawcami emisji, jakość powietrza jest w dużym stopniu uwarukowana sytuacja panującą na zewnątrz – dodaje. Według niego rozwiązaniem może być gruntowna przebudowa systemu wentylacji budynku lub zakup oczyszczaczy powietrza, które filtrują powietrze z największych zanieczyszczeń.

Kolejnymi rozwiązaniami mogą być również dostępne antysmogowe markizy, ramki filtrujące do okien i nawiewniki. Pierwsze dwa z wymienionych produktów w swojej ofercie ma firma FAKRO, która zastosowała w nich specjalną membranę RESPILON AIR®, wykonaną z nanowłókna ułożonego warstwowo. – Membrana filtrująca to bardzo gęsta sieć zawierająca włókna o średnicy 50-150 nanometrów. Niezwykle silne nanowłókna tworzą zwartą, mocną konstrukcję, dzięki czemu membrana stosowana w produktach filtrujących FAKRO stanowi skuteczną barierę przed zanieczyszczeniami znajdującymi się w powietrzu – wyjaśnia prof. dr hab. inż. Jacek Schnotale z Katedry Ogrzewnictwa, Wentylacji, Klimatyzacji i Chłodnictwa Politechniki Krakowskiej. Dzięki takiej budowie skutecznie zatrzymują zanieczyszczenia powodowane przez smog, ograniczając jego stężenie we wnętrzu mieszkania. Przepuszczalność czystego powietrza przez membranę wynosi około 20 proc., wystarczająco dużo aby uchylić czasowo skrzydło okna i zapewnić trwały napływ przefiltrowanego powietrza do wnętrza.

Takie działanie umożliwia przewietrzenie pomieszczenia. Inne rozwiązanie zaoferowała firma OKNOPLAST, która proponuje swoim klientom dwa rodzaje nawiewników antysmogowych – model dedykowany osobom wymieniającym okna, instalowany między ramą okienną a nadprożem oraz model przeznaczony do wymiany samych nawiewników. – Oferowane przez nas nawiewniki, wyposażone w najwyższej jakości filtry antysmogowe, tworzą barierę przy samym oknie. Chronią w ten sposób wnętrze domu przed wnikaniem do 98% niebezpiecznych dla zdrowia cząsteczek smogu PM10, a jednocześnie efektywnie wietrzą pomieszczenia – tłumaczy Grzegorz Bułat, Szef Procesu Technologicznego Grupy OKNOPLAST. Wspomniane rozwiązania choć nie wpłyną na poprawę jakości powietrza w Polsce, na pewno pomogą w zatrzymaniu smogu przed progiem naszych domów i mieszkań.

Więcej informacji na ten temat udzielą Państwu eksperci z Krajowego Punktu Konsultacyjnego Domu Bezpiecznego.

Strefa zabaw zamiast mieszkania?

Ścianka wspinaczkowa, huśtawka, zjeżdżalnia. We wrocławskiej inwestycji Villa Alouette deweloper zrealizował kreatywną przestrzeń dla dzieci wewnątrz budynku. Można tam spędzić czas na zabawie, zorganizować urodziny lub po prostu zintegrować się z sąsiadami. Zobacz, jak wygląda to unikatowe rozwiązanie.

Zobacz, jak wygląda to unikatowe rozwiązanie.

W inwestycji Villa Alouette przy ul. Rymarskiej we Wrocławiu, Bouygues Immobilier zrealizował kreatywną przestrzeń dla dzieci. Mały Skowronek, bo tak się nazywa, zajmuje 40 metrów kwadratowych i jest dostępny dla wszystkich mieszkańców osiedla. – Projektując Małego Skowronka zwróciliśmy uwagę na najdrobniejsze szczegóły, tak aby mali mieszkańcy i ich opiekunowie czuli się komfortowo i bezpiecznie – mówi Łukasz Paryś, dyrektor wrocławskiego oddziału Bouygues Immobilier. – Elementy kreatywne pozwolą aranżować różne zabawy i sprawią, że rodziny chętnie tutaj wrócą. Zrobią to w dowolnej chwili, ponieważ każdy mieszkaniec otrzymuje klucz do tej części wspólnej – dodaje.

 

Jak wygląda Mały Skowronek?

Z pewnością dużą popularnością będzie się cieszyć ścianka wspinaczkowa. To rozrywka, która rozwija koordynację ruchów. Wrażenie robi również kolorowy domek z małą zjeżdżalnię. Na środku pomieszczenia zlokalizowano huśtawkę w formie „orlego gniazda”. W trzech miejscach znajdują się powierzchnie kredowo-magnetyczne. Nie brakuje także zabawek, miękkich puf i wykładzin. Poza tym Mały Skowronek został wyposażony w pełną infrastrukturę, między innymi w pełni wyposażone zaplecze kuchenne oraz toaletę.

– Dzięki temu rodzice zorganizują urodziny dziecka czy inne wydarzenie rodzinne – mówi Łukasz Paryś. – Na co dzień Mały Skowronek będzie też miejscem, w którym mieszkańcy poznają się nawzajem. To klucz do tworzenia dobrych relacji sąsiedzkich i przyjaznej atmosfery – dodaje.

 

Inteligentna przestrzeń

Podobnie jak wszystkie mieszkania na osiedlu Villa Alouette, Mały Skowronek został wyposażony w inteligentny system mieszkaniowy. Umożliwia on sterowanie ogrzewaniem, oświetleniem i różnymi urządzeniami AGD z dowolnego miejsca na świecie. Wystarczy zainstalować aplikację mobilną i mieć dostęp do internetu.

– Inteligentny system mieszkaniowy to technologia, która już niedługo będzie uważana za standard w nowoczesnych nieruchomościach – mówi Łukasz Paryś. – Z punktu widzenia rodziców najważniejszym elementem w Małym Skowronku będzie kamera, dzięki której będą mogli w dowolnej chwili obserwować bawiące się dzieci na ekranie telewizora, smartfonu czy komputera – dodaje.

 

Ostatnia szansa

Osiedle Villa Alouette tworzą dwa kameralne budynki. Powstało w nich łącznie 89 mieszkań, od dwupokojowych do czteropokojowych, o powierzchni od 43 do 123 mkw.
– Niemal wszystkie znalazły już właścicieli. To głównie rodziny, które bardzo pozytywnie reagowały na Małego Skowronka i dodatkowe zalety inwestycji – mówi Łukasz Paryś.
– Villa Alouette znajduje się bezpośrednio przy parku Grabiszyńskim, w spokojnej, prestiżowej dzielnicy, a jednocześnie blisko centrum Wrocławia. W bezpośrednim sąsiedztwie znajdują się przedszkola i szkoły, fitness cluby, basen oraz centra handlowe – dodaje.

Ceny ostatnich mieszkań rozpoczynają się od 5999 zł/mkw. Są dwupoziomowe – znajdują się na pierwszym i drugim piętrze. Każde ma dodatkową powierzchnię w postaci balkonu oraz tarasu.

http://www.bi-polska.pl

„Marzycielska poczta” uczy wrażliwości

O tym, ile radości chorym dzieciom może sprawić kilka najprostszych i życzliwych słów przekonali się uczniowie Społecznej Szkoły Podstawowej nr 11, którzy włączyli się do akcji „Marzycielska Poczta”.

To ogólnopolska inicjatywa, która polega na wysyłaniu tradycyjnych listów i kartek do ciężko chorych dzieci. Na stronie www.marzycielskapoczta.pl

prezentowane są  profile chorych dzieci wraz z ich adresami pocztowymi. W profilach można odnaleźć najważniejsze informacje o dzieciach, ich zainteresowaniach i krótkie biografie.

–  Nasza szkoła postanowiła wziąć udział w akcji, ponieważ przemówiła do nas idea „Marzycielskiej Poczty”, polegająca na niesieniu dzieciom wparcia psychicznego w walce i zmaganiach z chorobą – mówi Małgorzata Romaniuk, wychowawca świetlicy, szkolny pedagog i organizatorka akcji. – Nie chcemy, by nasi uczniowie byli obojętni na los takich dzieci. Myślę, że udział w tego typu inicjatywach uczy ich wrażliwości na cierpienie innych osób.

W akcję zaangażowali się uczniowie z klas 1-3. Pisanie listów i kartek poprzedziło zapoznanie się z historią dwójki chorych dzieci – uczniowie dowiedzieli się na co one chorują, dlaczego nie mogą uczęszczać do prawdziwej szkoły, a także poznali ich zainteresowania i marzenia. Następnie sami wykonali kartki, napisali słowa otuchy i coś o sobie, a treść uzupełnili własnoręcznymi rysunkami.

– Dla chorych dzieci świadomość, że nie są same, że jest ktoś, kto napisze do nich list lub kartkę stanowi ogromne wsparcie i dodaje siły do walki z chorobą – dodaje  Małgorzata Romaniuk.

Ale pisanie listów i pomoc chorym dzieciom okazały się źródłem radości także dla uczestniczących w akcji maluchów z SSP nr 11.

– Fajna jest ta Marzycielska Poczta – zrobienie i napisanie kartki nie zajęło mi dużo czasu, a tamtej dziewczynce może sprawić bardzo dużo radości; chcę, żeby się uśmiechała – mówi Martyna Grygoruk. – Jestem przekonana, że warto tak pomagać, bo dzięki tym listom i kartkom chore dzieci mogą się śmiać i mieć dużo kolegów i koleżanek.

Trzecioklasita Gabriel Karwowski napisał list do chorego Tobiasza.

– Uwielbiam tak jak on klocki Lego i cieszę się, że mogłem do niego napisać i w ten sposób go wesprzeć – mówi. – Myślę, że trzeba dbać o dzieci, które chorują, bo jest im smutno. Fajnie byłoby zobaczyć jak cieszą się na widok naszych kartek i listów.

– To uczy mnie, że nie trzeba być egoistycznym, że warto dzielić się i pomagać. Bo jeśli my będziemy obojętni na innych, to kiedyś nam też nikt nie pomoże – dodaje Gabriel.

I dzieci, i organizatorzy chcą kontynuować udział w akcji i zachęcić

do wzięcia w niej udziału także starszych uczniów.

–  Empatia i wrażliwość to ważne zalety człowieka zwłaszcza w obecnym, szybkim i dość egoistycznym świecie – mówi Ewa Drozdowska, dyrektorka szkoły. – Niektórzy te cechy posiadają od urodzenia, inni mogą je odkryć lub wyćwiczyć. Im wcześniej zaczniemy, tym piękniejsze osobowości wyrosną z dziś „małych ludzi”. Warto nie zapominać, że mądry człowiek to nie tylko ten, który świetnie posługuje się zaawansowana wiedzą. Mam nadzieję, że nasi uczniowie zawsze będą wrażliwi.

Praca na wysokości w pobliżu linii wysokiego napięcia

Prace na wysokości, w obrębie linii i urządzeń elektroenergetycznych należą do szczególnie niebezpiecznych. Porażenie prądem jest w tym przypadku jednym z najczęstszych powodów śmiertelnych wypadków. Jakich zasad należy przestrzegać, aby zapewnić sobie maksimum bezpieczeństwa?

Osoby obsługujące podesty ruchome i ładowarki teleskopowe w pobliżu przewodów i urządzeń elektrycznych są narażone na wiele niebezpieczeństw. Do wypadku może dojść gdy instalacja maszyn do pracy na wysokości nie jest odpowiednio konserwowana lub gdy pojawią się błędy w operowaniu maszynami prowadzące do zetknięcia się z przewodem pod napięciem, a nawet jego zerwaniem. Niebezpieczeństwo niosą również uszkodzone, czy to w trakcie burz lub nawałnic, czy też przez człowieka, słupy elektroenergetyczne. Wreszcie zagrożeniem są także samorzutne przeskoki napięcia z urządzeń i linii elektroenergetycznych na ludzi lub na przewodzące prąd elementy maszyn.

 

– Nowoczesne podesty ruchome, znajdujące się we flocie Riwal, są optymalnym wyborem przy pracach na wysokości. Jednak nawet najlepszy sprzęt nie zwalania jego operatorów z konieczności zachowania szczególnej ostrożności oraz profesjonalnego przygotowania się do właściwej obsługi maszyn. Odpowiednie przeszkolenie oraz przestrzeganie procedur pracy na podnośnikach w pobliżu linii energetycznych są podstawą bezpieczeństwa. Choć linie energetyczne stanowią dla człowieka duże zagrożenie, można je skutecznie zminimalizować dzięki odpowiednim działaniom – powiedział Radosław Wroński, Kierownik Działu Szkoleń, Riwal Poland.

 

Wyznaczenie strefy niebezpiecznej

Aby zminimalizować ryzyko pracy w pobliżu urządzeń i instalacji elektrycznych konieczne jest wyznaczenie strefy niebezpiecznej, odgrodzenie jej i oznakowanie tak, by zarówno pracownicy jak i osoby postronne byli należycie chronieni. Zakres obszaru stref niebezpiecznych określają przepisy BHP[1], wg których strefę niebezpieczną wyznaczają odległości mierzone w poziomie od skrajnych przewodów. W przypadku linii o napięciu znamionowym nieprzekraczającym 1 kV są to 3 metry, dla linii o napięciu nieprzekraczającym 15 kV jest to 5 metrów. Jeśli napięcie nie przekracza 30 kV bezpieczna odległość wynosi 10 metrów, dla linii powyżej 30 kV – 15 metrów, a gdy napięcie przekracza 110 kV strefa niebezpieczna wynosi 30 metrów.

 

– Osoby obsługujące podesty ruchome w obrębie linii wysokiego napięcia powinny również wiedzieć, że ich stanowisko pracy nie może znajdować się bezpośrednio pod napowietrznymi liniami elektroenergetycznymi – dodał Radosław Wroński, Kierownik Działu Szkoleń, Riwal Poland.

 

 

Roboty w obrębie strefy niebezpiecznej

Jednak co zrobić w sytuacji gdy obszar pracy znajduje się w obrębie strefy niebezpiecznej lub wręcz krzyżuje się z linią elektroenergetyczną? W takim wypadku należy uzgodnić bezpieczne warunki pracy z użytkownikiem linii, tj. lokalną spółką dystrybucyjną – dla linii 0,4 do 110 kV, albo operatorem systemu przesyłowego, np. Polskimi Sieciami Elektroenergetycznymi – dla linii o napięciu 220, 400 kV. Tam gdzie to możliwe należy odłączyć urządzenia i sieci od prądu. W pozostałych przypadkach konieczne jest zabezpieczenie miejsca pracy przez użycie osłon oraz wyznaczenie maksymalnej odległość wysięgnika. Zalecane jest utrzymanie odległości 15 metrów od betonowych słupów energetycznych przy w pełni rozłożonym wysięgniku oraz 9 metrów od słupów drewnianych.

 

Stała kontrola terenu pracy przez dodatkowych, odpowiednio przeszkolonych pracowników oraz plan działania w sytuacjach alarmowych mogą uratować życie. By taki plan był skuteczny o procedurach muszą być poinformowani wszyscy pracownicy. Niezbędne jest również właściwe przeszkolenie operatorów podestów ruchomych. Każdy z nich powinien posiadać uprawnienia nadane przez Urząd Dozoru Technicznego. W ich uzyskaniu pomagają szkolenia prowadzone przez firmę Riwal.



[1] Obszary strefy niebezpiecznej oraz pozostałe zalecenia dotyczące prac w pobliżu linii elektroenergetycznych są zawarte w Rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 6 lutego 2003 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy podczas wykonywania robót budowlanych, które jest podstawowym dokumentem regulującym zasady BHP w tej kwestii.

Grupa Oknoplast, która zapowiada na swoim stoisku nowe, innowacyjne produkty.

Już za niecały miesiąc, w dniach od 21 do 24 marca 2018 roku w Norymberdze odbędą się prestiżowe targi okien, drzwi i fasad Fensterbau Frontale.

Udział w wydarzeniu weźmie m.in. Grupa Oknoplast, która zapowiada na swoim stoisku nowe, innowacyjne produkty.

Targi norymberskie to wiodące wydarzenie w branży stolarki otworowej w Europie, które ma już 30-letnią tradycję. Każda kolejna edycja odbywa się co dwa lata, a ostatnia z nich odnotowała rekordową frekwencję, z ponad 110 500 zwiedzających. Biorąc pod uwagę tak ogromne zainteresowanie uczestników, tegoroczna impreza może okazać się wyjątkowo interesująca. Swój udział zapowiedziała także Grupa Oknoplast, europejski lider stolarki PVC dystrybuujący swoje produkty w 13 krajach.

– Fensterbau Frontale to największe wydarzenie w branży okiennej w Europie w 2018 roku, dlatego podobnie jak w poprzednich edycjach, nie może nas tam zabraknąć. Specjalnie na tę okazję przygotowaliśmy premiery, które kolejny już raz zaskoczą wszystkich zainteresowanych stolarką otworową. Serdecznie zachęcam do odwiedzenia naszego stanowiska i poznania produktów  Grupy Oknoplast, które wyznaczą nową generację okien w branży – komentuje Magdalena Cedro-Czubaj, Dyrektor Marketingu Grupy Oknoplast.

Tradycja, która zaskakuje innowacyjnością
Targi Fensterbau Frontale po raz pierwszy odbyły się w 1949 roku. Pod koniec lat 80. przeniesiono je do Norymbergi, gdzie w tym roku obchodzą swój 30. jubileusz. Od samego początku event sukcesywnie się rozwija, niezmiennie przyciągając uwagę całej branży.

To także miejsce najgłośniejszych premier w świecie stolarki otworowej oraz licznych wydarzeń towarzyszących głównym obchodom. Obligatoryjnym punktem wizyt każdego odwiedzającego targi jest stoisko Grupy Oknoplast znajdujące się w hali 6, pod numerem 102.

Polisa nie tylko dla domu

„Mądry Polak po szkodzie”, tak można w dużym zdefiniować nastawienie wielu rodaków do ubezpieczeń własnych nieruchomości. Zawsze lepiej zawczasu zabezpieczyć się przed wszelkimi przeciwnościami losu. Mało kto wie, że zabezpieczenie nieruchomości dzisiaj stanowczo wykracza poza standard sprzed lat.

Idealna i nieprzepłacona polisa – jak ją odszukać?

Duża ilość właścicieli odrzuca możliwość ubezpieczenia swojej nieruchomości z powodów braku chęci pokrywania dodatkowych kosztów, które według nich są całkowicie zbędne. Spora część Polaków żyje w przeświadczeniu, że przecież mieszkają w dobrej i bezpiecznej okolicy, a o poważny „kataklizm” w naszym kraju trudno. Pod tym względem ubezpieczyciele okazują się być niezwykle elastyczni
i pozwalają nam na dopasowanie pewnych szczegółów w zawieranej polisie, tak aby była jak najbardziej przystosowana do indywidualnych potrzeb każdego klienta.  – „To oczywiste, że nie wszyscy widzą potrzebę w zakupie polisy dla domu lub mieszkania, a jeszcze więcej osób nie chce niepotrzebnie wydawać pieniędzy. Dlatego CUK poprzez szeroką gamę oferowanych produktów  ubezpieczeniowych stara się pomóc klientom i dopasować ubezpieczenie, tak by nie towarzyszyło im uczucie inwestowania pieniędzy na wariant, który nie będzie w pełni spełniał ich oczekiwań” – komentuje Maciej Kuczwalski, ekspert CUK Ubezpieczenia.

Chcąc wybrać najlepszą i najkorzystniejszą dla nas polisę, warto zapoznać się z wieloma ubezpieczycielami, wariantami ich ubezpieczeń oraz cenami. – „Dopasowanie i wybór odpowiedniego, do naszych oczekiwań, ubezpieczenia nie jest takie proste jakby mogło się wydawać. Są dwa sposoby jak możemy zorientować się na rynku ubezpieczeń. Pierwszym z nich jest skorzystanie z kalkulatora majątku, które możemy znaleźć na stronach multiagencji. Drugim przystępnym sposobem jest bezpośrednia konsultacja z doradcą w placówce agencji. To, która z opcji jest dla nas atrakcyjniejsza
i z której skorzystamy zależy od nas, jednak w przypadku tej drugiej mamy o wiele większy komfort, ponieważ doradca oprócz sprawnego wyszukania polis będzie w stanie szybko udzielić nam odpowiedzi na ewentualne pytania, a także pomóc w dopasowaniu wariantu” – 
radzi Maciej Kuczwalski. Porada w placówce ubezpieczeniowej może nam pomóc uniknąć przepłacenia i wyboru nieodpowiedniego wariantu ubezpieczeniowego.

Jeśli będziemy zapoznawać się z ofertami internetowo, warto poświęcić trochę czasu na przejrzenie aktualnych propozycji różnych ubezpieczycieli. Ze względu na konkurencyjny charakter rynku ubezpieczeniowego, niektóre towarzystwa jako bonus oferują zniżki na inne produkty – przykładowo wraz z zakupem ubezpieczenia mieszkaniowego w Proama można uzyskać aż 10% zniżki na OC komunikacyjne. Warto zatem rozejrzeć się, by znaleźć produkt skrojony na miarę naszych potrzeb” – dodaje ekspert.

 

Spersonalizuj swój wariant

Każdy ma inne oczekiwania, budżet i potrzeby, więc jeden wariant dla wszystkich to zdecydowanie za mało. Z tego powodu wersji jest wiele, a dodatkowo każdą możemy jeszcze lepiej dostosowywać do indywidualnych potrzeb. – „Dla większości osób, podstawowa propozycja ubezpieczeniowa jest wystarczająca i nie chcą się one zagłębiać w dodawanie kolejnych rozszerzeń. Jednak rezygnując z takiej możliwości, pozbawiają się takich udogodnień jak assistance dla rowerzystów, pomoc medyczna w następstwie nieszczęśliwego wypadku, czy nawet pomoc informatyczna, gdy chcemy odzyskać dane z dysku komputera. Warto podkreślić ten dodatkowy plus jakim jest zniżka na OC komunikacyjne wraz
z ubezpieczeniem domu lub mieszkania. W czasach, kiedy stawki za ubezpieczenia w ciągu ostatnich 3 lat znacząco wzrosły, to nie lada argument za wyborem właśnie takiego rozwiązania
” – kontynuuje Maciej Kuczwalski, ekspert CUK Ubezpieczenia.

Podczas ubezpieczania mieszkania czy domu pamiętajmy też o wykupieniu bardzo istotnego ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej w życiu prywatnym. Takie ubezpieczenie zagwarantuje nam ochronę na wypadek na przykład zalania sąsiada z dołu czy stłuczenia ekspozycji w hipermarkecie przez nasze dziecko.

Design w geometrycznej formie

Jak sprawić, aby łazienka nabrała wyjątkowego charakteru? Wystarczy zastosować wyrazisty akcent, który przykuje uwagę i doda elegancji. W tej roli świetnie sprawdzą się baterie Anemon firmy Deante w najnowszych kolorach: czerni łączonej z chromem.

Nowa propozycje wykończenia jest skierowana do wszystkich, którzy cenią modne rozwiązania i dopracowane detale. Dzięki zestawieniu oryginalnych kształtów i ponadczasowych barw stworzyliśmy spójną całość, wpisującą się w najnowsze trendy.

Główną cechą kolekcji są kubistyczne bryły – równe płaszczyzny poprzecinane kątami prostymi. Wizualną lekkość baterie zawdzięczają stylowemu kwadratowemu otworowi w dźwigni. Głęboka, matowa czerń będzie ciekawym akcentem w odważnie zaaranżowanym wnętrzu. W połączeniu z ciemnymi dodatkami o geometrycznych kształtach pozwoli zaaranżować łazienkę bardzo nowoczesną lub nawiązującą do modnego stylu industrialnego. W skład kolekcji wchodzą dwie baterie umywalkowe, bidetowa, natryskowa, oraz dwie wannowe. Tak duża liczba elementów pozwoli swobodnie i kompleksowo wyposażyć nowoczesną strefę kąpielową. W połączeniu z ceramiką o zdecydowanych bryłach i geometrycznymi dodatkami baterie Anemon pozwolą stworzyć spójną i ciekawą aranżację łazienki, wobec której nie sposób pozostać obojętnym.

Zwolenników jasnej armatury ucieszy informacja, że kolekcja jest dostępna także w nieskazitelnej, lekko połyskującej bieli oraz klasycznym, srebrzystym chromie.
Wszystkie baterie objęte są 7-letnią gwarancją.

 Anemon
Bateria umywalkowa
BCZ B210
Kolor: czarny/chrom
Zasięg wylewki: 113 mm
Wysokość korpusu: 187 mm
Korek automatyczny w komplecie
349 PLN brutto
   Anemon
Bateria umywalkowa wysoka
BCZ B21K
Kolor: czarny/chrom
Zasięg wylewki: 150 mm
Wysokość korpusu: 321 mm
459 PLN brutto
   Anemon
Bateria bidetowa
BCZ B310

Kolor: czarny/chrom
Zasięg wylewki: 100 mm
Wysokość korpusu: 187 mm
Korek automatyczny w komplecie
359 PLN brutto

   Anemon
Bateria wannowa
BCZ B100

Kolor: czarny/chrom
Zasięg wylewki: 162 mm
489 PLN brutto

   Anemon
Bateria natryskowa
BCZ B400
Kolor: czarny/chrom
359 PLN brutto
   Anemon
Bateria wannowa 3-otworowa
BCZ B130
Kolor: czarny/chrom
899 PLN brutto

Deante to polska marka, która od prawie 30 lat z powodzeniem funkcjonuje na rynku polskim oraz na rynkach zagranicznych. Szeroki wachlarz asortymentu obejmuje wyposażenie łazienkowe, zawierające zestawy i panele natryskowe, brodziki, kabiny, baterie oraz ceramikę oraz wyposażenie kuchenne, a w nim: baterie, zlewozmywaki szklane, granitowe, stalowe i ceramiczne. Firma dba o to, aby oferowane produkty wyróżniały się zarówno wysoką jakością, jak i ciekawym designem. Deante współpracuje z utytułowanymi projektantami i młodymi twórcami. Dzięki ich kreatywności powstają innowacyjne produkty nagradzane w licznych konkursach wzorniczych, takich np. jak: must have!, Top Design Award, PRODECO, Złote Ville. www.deante.pl